Quady i Motocykle: sprzedaż, serwis, akcesoria

Uklad napędowy i sprzęgło

 

Nasza oferta serwisu układu napędowego i sprzęgła:

  • wymiana  przegubów, półosi,
  • wymiana łożysk i uszczelnień w dyfrach,
  • wymiana łożysk i uszczelnień w kołach,
  • wymiana zębatek i łańcuchów,
  • wymiana pasków napędowych,
  • wymiana sprzęgieł.


Za przeniesienie napędu na  koło odpowiedzialny jest łańcuch, pas napędowy lub półosie z przegubami. Łańcuch ma najkrótszą żywotność i wymaga najczęstszej obsługi, ale jest najtańszy. Średni przebieg łańcucha oscyluje zazwyczaj w granicach 15-25 tys. km. (niestety nie dotyczy to motocykli i quadów terenowych, gdzie żywotność napędu jest dużo mniejsza i bardzo zależna od warunków w jakim eksploatujemy pojazdy). Najgorszym "zabójcą" sprzętu jest błoto. Półosie i przeguby zazwyczaj stosowane w quadach przeprawowych maja większą żywotność od łańcucha pod warunkiem, że elementy, które osłaniają te części są szczelne! Dlatego często sprawdzajmy czy manszety przegubów nie są porwane i czy w dyfrach nie mamy wody.

Konserwując nasz łańcuch powinniśmy zwracać uwagę na jego stan i stopień zużycia. Jeżeli cała regulacja naciągu łańcucha już się skończyła, zębatki przypominają raczej piłę tarczową niż koło zębate, a cały układ podczas jazdy pracuje głośniej niż "ci wariaci na motorach jeżdżący po nocy”, to znak, że najwyższy czas pożegnać się ze starym zestawem napędowym. Zdecydowanie odradzam skracanie w takim momencie łańcucha o ogniwo lub dwa! Nie przedłużymy tym jego żywota, a może nas spotkać przykra niespodzianka, kiedy „łyse” zębatki przestaną przekazywać napęd z dala od domu lub łańcuch pęknie, uszkadzając przy okazji część bloku silnika. Najprościej ustalić stopień zużycia łańcucha, odciągając go od tylnej zębatki. Jeżeli odstaje od niej w znacznym stopniu to znak, że kwalifikuje się do wymiany. Pamiętajmy, że wymiana samego łańcucha, bez wymiany zębatek nie ma najmniejszego sensu. Zużyte zębatki bardzo szybko uszkodzą nowy łańcuch i niepotrzebnie wpędzimy się w kolejne koszty.

Nowy łańcuch w większości przypadków jest fabrycznie zabezpieczony. Nie trzeba tego zmywać ani usuwać w inny sposób. Możemy jeździć aż do momentu, kiedy nie wysuszy się lub w znaczący sposób nie zabrudzi. Przed smarowaniem łańcucha dobrze jest go oczyścić lub umyć. Pamiętajmy! Łańcuch myjemy naftą. Umycie łańcucha benzyną źle wpływa na gumowe o-ringi i spowoduje ich przedwczesne zużycie. Do smarowania  najlepiej używać specjalnych preparatów do konserwacji łańcucha, nanosząc go od środka (nie na zewnątrz i pamiętając że duże ilości lub złe jakościowo produkty będą nam brudziły oponę i pogarszały przyczepność!). Przy doborze sprayu zwróćmy jednak uwagę do jakiego typu łańcucha jest przeznaczony. Istnieją też preparaty do „gotowania” łańcuchów zwykłych. Łańcuch taki umieszcza się w pojemniku ze specjalnym smarem i stawia na ogniu. Po kilku minutach wyciąga się go i wiesza do „wysuszenia”. Tak zakonserwowany i przesmarowany łańcuch montujemy do motocykla. Zalecane smarowanie po każdym myciu lub jedzie po deszczu.

Równie istotną sprawą jak smarowanie, jest kontrolowanie naciągu łańcucha.(podczas pracy wahacza łańcuch potrafi się napinać lub luzować dlatego ważne jest optymalne ustawienie).  Zarówno zbyt mocno napięty zazwyczaj się urwie a luźny łańcuch będzie tłukł się po wahaczu lub spadnie z zębatki uszkadzając inne części. Dlatego należy sprawdzić w książce obsługi motocykla zalecany przez producenta luz łańcucha oraz procedurę jego pomiaru i naciągu. Zwykle wynosi on ok. 3-5 cm.(najlepiej sprawdzać naciąg pod obciążeniem kierowcy i pasażera).